| Szybkie sprawdzanie pozostałości |
| 26 stycznia 2012 r. |
|
Zespół specjalistów z amerykańskiego Uniwersytetu Purdue stworzył przenośne urządzenie do szybkiego wykrywania pozostałości chemicznych oraz zanieczyszczeń bakteriami w owocach i warzywach, bez potrzeby sięgania po skomplikowane analizy laboratoryjne.
Podczas testów udało się wykryć m.in. jabłka, które były traktowane w sadzie fungicydami benzimidazolowymi używanymi do walki z parchem jabłoni. Urządzenie waży niecałe 10 kg, podczas gdy jego wersja używana w profesjonalnych laboratoriach aż 226 kg. Dodatkowo z przenośnego urządzenia można korzystać bez skomplikowanej procedury pobierania i przygotowywania próbek. Można go więc łatwo użyć na przykład do sprawdzania owoców bezpośrednio w supermarketach, zwłaszcza, że wynik testu jest gotowy już po kilku sekundach. Chociaż urządzenie projektowano głównie z myślą o wykrywaniu pozostałości środków ochrony roślin, można nim także sprawdzić czy owoc nie jest zanieczyszczony bakteriami Escherichia coli lub Salmonella. W laboratoriach do wykrywania pozostałości używa się zazwyczaj spektrometrów masowych (kosztują ponad 100 tys. dolarów), podczas gdy opisywane przenośne urządzenie działa na zasadzie jonizacji molekuł na powierzchni owocu i warzywa, a następnie zasysania tych cząsteczek do analizatora. Na podstawie Purdue News 8.06.2011 r. fot. Purdue News |